ODBIERZ PREZENT

Myśli, które w sobie pielęgnujesz, a także słowa, których używasz, mają ogromny wpływ na to jak się czujesz i jakie podejmujesz działania. ...

O których słowach warto zapomnieć? - wykorzystaj moc słów

Dodane przez | 09:12 2017/01/29
Myśli, które w sobie pielęgnujesz, a także słowa, których używasz, mają ogromny wpływ na to jak się czujesz i jakie podejmujesz działania. Budują Twoją rzeczywistość. Jeśli są negatywne osłabiają Cię, pozbawiają mocy sprawczej, sprawiają, że jesteś nieszczęśliwy i skoncentrowany na brakach. Jeśli są pozytywne z pewnością odczuwasz większą satysfakcję ze swojego życia, doceniasz to, co już masz i z ufnością czekasz na więcej dóbr, które świat ma Ci do zaoferowania. Dziś zachęcam Cię do tego byś zapoznał się ze znaczeniem słów, które zapewne często wypowiadasz i byś zadbał o to, by każdego dnia używać jedynie tych, które Cię wspierają. 

O których słowach warto zapomnieć? - wykorzystaj moc słów
fot. Kristina Flour, unsplash.com

Słowa, które w żaden sposób nam nie pomagają:
Udało mi  się
Jak często po zrealizowanym projekcie, otrzymanym awansie, zdanym egzaminie mówisz „udało się”? Za każdym razem, kiedy decydujesz się na użycie tego zwrotu pomniejszasz swój udział w sukcesie, nie doceniasz włożonego w to wysiłku, swojej ciężkiej pracy, nie doceniasz tak naprawdę siebie. Stwierdzasz, że to był przypadek, szczęśliwy traf, a nie Twoja determinacja. Przez co pomimo, że odniosłeś sukces nie budujesz pewności siebie, nie wzmacniasz świadomości, że podołałeś temu wyzwaniu i nie stajesz się silniejszy. Jeśli chcesz, by Twoje sukcesy Cię wzmacniały to zacznij je dostrzegać, mów: „tak, zrobiłem to", "osiągnąłem to", "potrafię”. Czasami będziesz musiał włożyć dużo wysiłku, innym razem mniej, ale zawsze doceń siebie, zauważ swoją pracę.
Spróbuję / postaram się
Chyba nie ma drugiego tak irytującego mnie słowa, jak „spróbuję”. Zawsze, gdy pytam kogoś o coś i dostaję taką odpowiedź to pytam: „zrobisz to, czy nie”? W słowie spróbuję zawarta jest doza nieudaczności, jest bardzo asekuranckie, nie każe przejmować na siebie odpowiedzialności. W razie niepowodzeń zawsze można powiedzieć, że przecież mówiłem, że „spróbuję”, nie wyszło to trudno, nie miej do mnie żalu. Nie wymaga pełnego poświęcenia i zaangażowania. Jak nie wyjdzie, to przecież nic się nie stanie. Jeśli chcesz wieść świadome życie to przestań mówić, że coś spróbujesz zrobić. Zdecyduj się na wykonanie danego działania, na danie z siebie sto procent bądź na nie podejmowanie go, ale przestań mamić się możliwością podejmowania jakiś prób. 
Muszę / powinienem / trzeba
Jak często mówisz, że musisz coś zrobić: z kimś się spotkać, coś przeczytać, napisać, załatwić, posprzątać, kupić? Jak często mówisz, że musisz iść do pracy, sporządzić jakiś raport? W życiu naprawdę niewiele musimy. Większość naszych działań jest kwestią wyboru, podjęcia decyzji. Jednak na co dzień kompletnie o tym zapominamy i wielu naszym działaniom towarzyszy „przykry obowiązek”, powinność, zamiast chęci wykonania. Nie doceniamy, że tak naprawdę „możemy coś zrobić”, „mamy taką możliwość”. Jeśli coś, Ci nie pasuje i naprawdę czujesz ogromny przymus to pomyśl w jakiś sposób możesz to zmienić. Może da się ulepszyć obecną sytuację, wprowadzić drobne zmiany, a może jedynym wyjściem okaże się porzucenie dotychczasowego zajęcia i poszukanie czegoś nowego. Zawsze wybierasz. Nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że nie masz nic do powiedzenia.

O których słowach warto zapomnieć? - wykorzystaj moc słów
fot. Jonathan Emmanuel Flores Tarello, flickr.com, licencja CC

Zastąp słowo „muszę” na „chcę”, „wybieram”, „decyduję się”. Dzięki tej prostej zamianie odzyskasz większą kontrolę nad swoim życiem.

Przykład: Musisz posprzątać pokój. Ale czy na pewno? Nawet jeśli ktoś Ci każe i szantażuje to tak naprawdę ostateczna decyzja czy to zrobisz należy tylko do Ciebie. Decydujesz się posprzątać, bo być może nie chcesz się kłócić, wolisz mieć święty spokój, może tak naprawdę lubisz porządek, jednak wcześniej nie mogłeś się zmobilizować. Możesz też zdecydować, że tego nie zrobisz pomimo wszelkich negatywnych konsekwencji. Ty wybierasz.
Nie umiem / nie potrafię
Jak często karmisz siebie myślami o tym, że czegoś nie umiesz? Chciałbyś już nawet coś zrobić, rozpocząć, ale gdzieś podświadomie mówisz sobie, że przecież nie potrafisz, jedynie się ośmieszysz, znów nie wyjdzie. Dobrze jest znać swoje braki, słabości, ale nie można pozwolić, by hamowały nas w codziennym życiu, w podejmowaniu wyzwań. Jeśli czegoś naprawdę nie umiesz, czy nie wiesz - to zdecyduj, że się tego nauczysz, dowiesz, poszukasz. Przestań głupio się tłumaczyć, że czegoś nie zrobisz, bo nie umiesz. Raz próbowałeś, nie wyszło, koniec.

Przykład: Jeśli idziesz na imprezę i zamiast tańczyć podpierasz ścianę tłumacząc się tym, że nie potrafisz się poruszać w rytm muzyki to albo zapisz się na kurs tańca, albo tańcz tak jak umiesz, albo przyznaj, że tańczyć nie lubisz. Nie mów, że nie zrobisz czegoś tylko dlatego, że nie potrafisz. Możesz czegoś nie zrobić bo nie chcesz, bo nie ma to dla Ciebie znaczenia - mówiąc, że nie potrafisz tracisz okazję do nauki, możliwość sprawdzenia się, doświadczenia czegoś nowego.
Kiedyś / jutro / może
Ile to już razy odkładałeś coś na jutro? Mówiłeś, że kiedyś do tego wrócisz, kiedyś jeszcze znajdziesz czas, zobaczysz, zrobisz, zaczniesz? Ile razy zamiast zobowiązującej odpowiedzi wołałeś powiedzieć ”może”? Każde z tych słów sprawia, że nie decydujesz się na podjęcie konkretnego działania, wciąż odkładasz to na inny termin, który w większości przypadków nigdy nie nadchodzi. I o ile są to sprawy błahe, nie mające dla Ciebie większego znaczenia, o tyle aż tak bardzo nie odczuwasz skutków braku aktywności, jednakże za każdym razem, gdy ich używasz osłabiasz swoją motywację, koncentrację i konsekwencję.

Zamiast „kiedyś” i „jutro” wskaż konkretny termin kiedy zamierzasz się tym zająć. Zamiast „może” użyj  „postanawiam” – zrobić albo nie robić, ale daj konkretną odpowiedź, przestań wisieć w jakimś bezsensownym zawieszeniu i zastanawianiu się „tak”, czy jednak „nie”.

Staraj się codziennie obserwować swój wewnętrzny dialog i wypowiadane słowa. Dostrzegaj kiedy mówisz osłabiające treści i naucz się świadomie zastępować je tym wspierającymi, dzięki czemu odzyskasz większe panowanie nad swoim życiem, staniesz się bardziej odpowiedzialny za swoje działania i zwiększysz prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu.

Przetestuj tę prostą zmianę kilku słów w swoim życiu. Obserwuj w jaki sposób zmieniają się Twoje uczucia, gdy w danej sytuacji zamiast „muszę” mówisz „chcę, wybieram”, gdy zamiast „spróbuję” decydujesz się „dać z siebie wszystko”. Zaobserwuj w jaki sposób wpłynie to na Twoją motywację oraz sposób działania.

A Ty jakie słowa zdecydujesz się wykreślić ze swoje słownika? 
Z których słów byś zrezygnował gdyby się okazało, że masz przed sobą już tylko jeden rok życia?

0 komentarze: