ODBIERZ PREZENT

Gdy tylko zobaczyłam, że ma się odbyć druga edycja Live Life Now, prowadzona przez Jakuba B. Bączka to długo się nie zastanawiałam. Wspólni...

Moje lekcje po Live Life Now z Jakubem B. Bączkiem

Dodane przez | 19:00 2017/06/07
Gdy tylko zobaczyłam, że ma się odbyć druga edycja Live Life Now, prowadzona przez Jakuba B. Bączka to długo się nie zastanawiałam. Wspólnie z narzeczonym kupiliśmy bilety już w lutym, zarezerwowaliśmy hotel i 2 czerwca wsiedliśmy w pociąg, by po raz pierwszy spotkać Jakuba na żywo. 

To był jeden z najlepszych eventów na jakich byłam. 
Event, który poruszył wiele moich emocji, od euforii po smutek. 
Event, w którym uświadomiłam sobie, że wewnątrz mnie wciąż jest maleńkie dziecko, które potrzebuje mojej troski i opieki. 
Event podczas, którego bardzo wysokie zarobki przestały wyglądać na nieosiągalne. 
Event podczas, którego śmiałam się i płakałam, tańczyłam i siedziałam, słuchałam i rozmyślałam.

Jeśli Ty również byłeś na tym wydarzeniu to doskonale wiesz, że żadne słowa nie oddadzą tego, co tam się działo. Nie opiszą tej pozytywnej energii przekazywanej przez 900 osób zgromadzonych w jednym miejscu, w jednym czasie i w jednym celu – by zwiększyć jakość swojego życia.

Live Life Now
Live Life Now 


Jeśli jednak nie byłeś na tym wydarzeniu 
to chętnie podzielę się z Tobą swoimi 
5 najważniejszymi lekcjami:


1.       Wszystko zaczyna się w głowie

Zawsze konkretnie określaj to, do czego dążysz. A następnie, gdy przyjdą wątpliwości, czy się nadajesz, czy to jest dobra pora, by zacząć realizować swój cel - pokonaj swojego krytyka.
Każdy z nas ma w sobie wewnętrznego krytyka, który wielokrotnie odzywa się wówczas, gdy chcemy zmienić coś w swoim życiu, podjąć nowe wyzwanie, zrealizować swoje pragnienia.
To taki głos w naszej głowie, który podpowiada: nie dasz, rady, nie jesteś wystarczająco dobrze przygotowany, nie wychylaj się.
To wszystkie te negatywne przekonania, które wciąż blokują nasze działania, które sprawiają, że zamiast się realizować wybieramy przeciętną egzystencję. Bo tak bezpieczniej, bo to wymaga mniej wysiłku, bo to nie jest aż tak narażone na porażkę. 

Każdy z nas ma swój życiowy ring, 
na którym jesteś Ty i Twój wewnętrzny krytyk. 

I od Ciebie zależy kto wygra.

Jeśli znów pozwolisz, by to krytyk przejął kontrolę nad Twoim życiu to w dalszym ciągu nic się nie zmieni. Pozostaniesz z niespełnionymi marzeniami i pragnieniami na początku swej drogi lub gdzieś w połowie, bo gdy tylko przyjdą trudności zwątpisz i zawrócisz. Dlatego pokaż mu gdzie jego miejsce i spraw żeby Cię motywował do dalszego wysiłku, a nie blokował. Żeby wskazywał Ci zagrożenia, a nie przeszkody nie do pokonania.


2.       Rób to, co samego Ciebie zaskoczy

Bój się i rób. Jeśli brakuje Ci pewności siebie, nie wierzysz w swoje możliwości to udawaj, że jest inaczej. Udawaj tak długo, aż sam w to uwierzysz. Pamiętaj o odpowiedniej postawie – przed stresującym wydarzeniem podnieś ręce do góry w akcie zwycięstwa (jak sportowiec, który wygrał zawody), otwórz szeroko klatkę, wyprostuj się, unieś podbródek lekko do góry i naucz się oddychać. 

Miej wielkie marzenia, 
bo przeciętne marzenia prowadzą do przeciętnych rezultatów. 

Rób to, czego pragniesz i nie czekaj na jakieś później. Bo jutro równa się nigdy.
Twoje życie jest tu i teraz. Spróbuj i zobaczysz, co się wydarzy.
Pozwól sobie na porażki, wykształć nawyk zwyciężania i skoncentruj na swoim celu.
A, gdy już nie dajesz rady, nie masz siły, by kontynuować walkę o swoje marzenia to bardzo często jesteś dopiero w 30% swoich możliwości. Dlatego idź dalej. Wygrywają Ci, którzy się nie poddają. Boją się i robią. Stawiają krok po kroku. Jest ciężko, jest cholernie ciężko, brakuje już sił, a Ty wciąż zrób tylko jeden krok, a po nim kolejny. I proś o pomoc, gdy sobie nie radzisz.


3.       Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia

Na realizację niektórych marzeń czeka się wiele lat, ale nic nie dzieje się samo. Wszystko wymaga odpowiedniego przygotowania i gotowości, by podjąć ryzyko, pójść w nieznane pomimo licznych wątpliwości i braku gwarancji sukcesu. Spróbuj i zobaczysz, co będzie.
Wyjdź i zrób to o czym marzysz. 

Czasami po prostu trzeba wejść gdzieś z buta

Nie pozwól, by Twoje marzenia umarły wraz z Tobą. Masz marzenia? To i masz siłę do ich spełnienia. Nie czekaj na lepsze czasy, na to aż będziesz bardziej gotowy, chudszy, ładniejszy - tylko działaj. Sama inspiracja i motywacja jest niczym, jeśli zabraknie działania. Idź po swoje. Musisz powalczyć - to nie stanie się samo. Bądź obecny, bądź uważny i rób swoje. Miej apetyt na życie.

Stwórz życie takie, by mieć wybór.


4.       Miej to w dupie

Są takie sytuacje w życiu, na które nie masz zbytnio wpływu. Kiedy żadne słowa niczego nie zmienią. Kiedy to nic sensownego nie da się zrobić albo po prostu nie warto nic z tym robić. Są takie sytuacje, w których chciałbyś działać, ale boisz się oceny innych, negatywnych opinii, że Cię nie polubią, nie zaakceptują, nie zrozumieją, wyśmieją. I możesz wtedy wybrać przeciętność, niczym się nie wyróżniać, płynąć z prądem, albo możesz powiedzieć sobie „w dupie to mam”. 

Czasami żeby nie zwariować trzeba umieć odpuścić 
i stwierdzić, że mam to w dupie. 

Zadbaj o swoje otoczenie, by byli w nim wspierający ludzie, którzy będą w Ciebie wierzyć, a resztę miej w dupie. Ktoś, coś powiedział co Cię zabolało? Ktoś zwątpił w realizację Twojego celu, chce pomniejszyć Twoją wartość, komuś nie podoba się Twój wygląd, Twoje poglądy?
Zaśpiewaj sobie „w dupie to mam” i rób dalej swoje.
Nie urodziłeś się po to, by spełniać oczekiwania innych, by się komukolwiek przypodobać. Jesteś wyjątkową istotą, której zadaniem jest jak najpełniejsze realizowanie swoje potencjału, a reszta?
A w dupie to miej.


5.       Usuń wkurwiki

A zatem co dokładnie masz usunąć ze swojej przestrzeni, ze swojego widoku? 

Te wszystkie rzeczy, pamiątki, które Cię wkurwiają, gdy na nie patrzysz. 

Być może masz na półce książki, które gdy tylko na nie spojrzysz wywołują w Tobie poczucie winy, że jeszcze ich nie przeczytałeś. Być może masz w swoim domu jakieś pamiątki po byłym partnerze albo inne rzeczy, które wywołują w Tobie negatywne emocje i przypominają to, o czym wolałbyś nie pamiętać. Jeśli tak jest to wyrzuć te przedmioty, rozdaj, spal, schowaj do szafki, tak byś na co dzień ich nie widział. W przeciwnym razie, gdy tylko Twój wzrok na nich spocznie od razu nie zdając sobie do końca sprawy o co dokładnie chodzi bierze Cię wkurw.

To tylko kilka z lekcji jakie wyciągnęłam z tego cudownego i inspirującego eventu.
Nie będę zdradzać wszystkiego, by nie psuć Ci wrażeń, gdy zdecydujesz się wziąć udział w kolejnej edycji Live Life Now. 

0 komentarze: