ODBIERZ PREZENT

W dzisiejszym artykule poznacie męskie spojrzenie na błędy jakie w relacjach partnerskich popełniają kobiety. Artykuł został bowiem napis...

Patryka spostrzeżenia o tym, jakie błędy popełniają kobiety

Dodane przez | 09:10 2017/06/22
W dzisiejszym artykule poznacie męskie spojrzenie na błędy jakie w relacjach partnerskich popełniają kobiety. Artykuł został bowiem napisany gościnnie przez Patryka Tarachoń, autora bloga https://wystartuj.blogspot.com/

O tym jak trudno budować szczęśliwe i długotrwałe relacje przekonał się każdy, kto ma na swoim koncie już kilka rozstań. Zatem co takiego robią kobiety, co denerwuje mężczyzn? 
Drogie Panie dziś specjalnie dla Was spostrzeżenia Patryka, czego unikać.



Yoann Boyer

Obserwując przypadkowe pary, znajomych, wnioskuję, iż dziewczyny również nie są święte. Popełniają wiele błędów, w tym takich które niosą wiele nieporozumień i prowokacji drugiej strony. Poznaj następujące błędy popełniane przez kobiety w związku aby łatwiej zrozumieć problem i pomóc gdy taka będzie potrzeba komuś kto poprosi Cię o nią.

Narzekanie i nakręcanie się

To przeszkadza mi najbardziej. Nawet jeżeli zupełnie mnie nie dotyczy sytuacja. Siedzimy ze znajomymi, a z daleka słyszę jak dziewczyny nawzajem narzekają na swoich chłopaków. Jedna przez drugą prowadzi wojnę która ma gorszego.
I chociaż nas to irytuje, nie jest najgorsze. W ten sposób psuje się związek, zaufanie, chęć aby brnąć w to dalej.
Jeżeli jest Ci z nim tak źle bo koleżanki tak uważają, to zastanów się, czy takie biadolenie na kogoś tylko dlatego, aby nie czuć się gorzej w grupie ma jakikolwiek sens.


Posiadanie partnera

Od kiedy zaczęły się moje związki, unikam twierdzenia ,,moja dziewczyna, kobieta, partnerka”. Nie jest moja i nigdy nie będzie moja. Tak samo on nie jest własnością, to nie przedmiot. 
Nie powinno się traktować go jak swojego psa nakazami i karami.
Ma prawo do własnego zdania, organizacji swojego czasu i robienia tego, co chce. Moim zdaniem to nie jego wina, że woli wyjść na spacer sam lub na piwo z kumplem niż wieczór spędzić z ukochaną. Partnerka nie jest na czele prawa, aby mu cokolwiek zabronić. Poza tym czasem też potrzebujemy zrobić coś innego niż wieczory spędzać w ten sam sposób. 
Może też być tak, że dużo lepiej się bawimy gdzie indziej.


Chęć pomagania na siłę

Nawet jeśli mamy problem, nie znaczy to, że chcemy o tym wciąż słuchać, być bez przerwy pocieszani czy motywowani. Prawdziwy przyjaciel zaskoczy, zmieni temat lub zorganizuje czas tak abyśmy tym się nie kłopotali. Trzeba być jak przyjaciel i nie wałkować kolejny raz tematu.


Powtarzanie się i trucie głowy

Gdy coś zrobimy nie tak, albo zwyczajnie ona jest wkurzona. Niech nie przychodzi co pięć minut powtarzać tego samego. Raz usłyszeliśmy i wystarczy, bo z czasem zaczynamy traktować kogoś takiego niepoważnie. To jest męczące, głupie i bardziej dziecinne niż się wydaje.
Ma z czymś problem to niech robi tak, aby tego problemu nie było, proste? Nie do końca! 
Trzeba po raz kolejny powtórzyć to samo, bo inaczej się nie da.


Gdy niby nie ma focha

Z tym jest naprawdę trudno. Niby wcale się Kobiety nie obrażają, po prostu im coś nie podoba 
i koniec. Nawet jeżeli chłop chce iść na kompromis to nie zawsze może. Niektóre sytuacje nie są mu na rękę, tudzież zwyczajnie nie widzi innej możliwości
Inaczej jest gdy w inny sposób myślimy, mamy poglądy lub co innego nas interesuje. 
Mamy do tego prawo, a foch jest zupełnie idiotyczny.


Mówienie o potrzebach

Chociaż dziewczyny są bardziej empatyczne, nie zawsze są świadome tego, co oczekują od nich partnerzy. Dlatego większość moich kumpli mówi dziewczynom wprost lub nie kryją z tym czego chcą. Tak samo działa to w drugą stronę.
Moim zdaniem odpowiadanie chłopakowi ,,dobra, nieważne” jest ogromnym błędem. Nie mamy zmysłu, który pozwoliłby domyślać się, nie potrafimy czytać w myślach, a gdy słyszymy ,,wszystko jest w porządku” odbieramy to najczęściej dosłownie.

I chociaż zdarza się wymusić na dziewczynie aby wyjaśniła co ją męczy i przeszkadza, z czasem powinny same poopowiadać. Tylko tutaj już prośba do Panów. Słuchajcie i nie czekajcie aż skończy ,aby skomentować lub dawać lekcję. Dla Pań wystarczy przytulenie i jedno proste zdanie – jestem przy tobie, pamiętaj o tym.


Kontrolowanie czy ufanie

Jeżeli kogoś kochamy, a ktoś kocha nas nie trzeba żadnych dowodów, potwierdzeń ani niespodziewanych prezentów. To powinno wychodzić samo z siebie. Bez zmuszania raz na jakiś czas upominek, a nawet to nie zmienia faktu, iż nie kocha. Nie muszą przeglądać mu komputera, telefonu, sprawdzać z kim wychodzi i czy wrócił punktualnie z pracy czy szkoły.
Według mnie im bardziej kontrolujemy kogoś, tym mocniej ten ktoś czuje osaczenie, aż chce uciec.


Próby zmiany i nauki

Każdy z nas jest inny i rzeczywiście dobrze gdy partnerka uczy porządku, punktualności, tego co zmienia na lepsze. Jeżeli jednak partner nie lubi czegoś jeść, nie ma ochoty chodzić do teatru czy na koncerty, nie znosi pływania, a tym bardziej basenu to go nie zmusza się.
Nie czujesz się w jego towarzystwie dobrze, zmień partnera, ale nie zmieniaj go bo może gdzieś jest taka Dama, która pokocha go właśnie za to czego w nim nie znosisz.


Zmiany te dobre i złe

Nie od dziś wiadomo, że kombinowanie człowiek ma we krwi. Jeżeli on  nie widzi sensu remontu, a musi zrobić bo tak niektóre Panie chcą, to sorry… Tak to nie działa.
Jeżeli tak bardzo tylko jej zdanie się liczy, niech wynajmie kawalerkę i urządza po swojemu. On też tu mieszka i również ma prawo mu się coś nie podobać, może czegoś nie akceptować.
Jeżeli przykładowo nie chce nowych rolet to jest to proste. Ciekawe gdyby chciał zawiesić fototapetę nagiej kobiety leżącej na aucie w salonie…? On chce i koniec. Podobałoby się?


Deklarowanie i potrzeba ustatkowania

Brak powtarzania ciepłych słów i brania pod uwagę swojej Kobiety w planach na przyszłość może być efektem ostrożności, więc traktowanie go jako członka swojej rodziny, kogoś z kim będą na starość siedzieć na kanapie jest mylne.
Jeżeli się nie deklaruje to może oznaczać, że albo woli poczekać i ocenić jeszcze czy chce być przez całe życie z tą jedyną, albo zwyczajnie ma wątpliwości. Jeżeli jego dama zachowuje się w sposób który dyskwalifikuje ją, niech nie wmawia sobie jego winy. W tym przypadku to jak ocenia jest częściowo jej zasługą.


Otwartość uczuciowa

Fakt iż nie jesteśmy wylewni nie oznacza chęci spokoju od poczucia bliskości. Jeżeli będziemy przytulani, trzymani za ręce i od czasu do czasu pocałowani w policzek, prawdopodobnie również zaczniemy się zalecać.
Wypominanie ,,nie mówisz mi, że mnie kochasz” nic nie zmieni. Sama to od czasu do czasu powie dla niego. Niech wie, że coś dla niej znaczy, a gdy będzie czuł się kochany i dowartościowany, jest szansa iż też taki się stanie.


Oczekiwanie wsparcia lub ułatwienie spraw

Jeżeli nie jest łatwo uporać się z codziennością, nie wolno wypominać mu siedzenia na kanapie. Nie powinna wyręczać też partnera na każdym kroku. Uważam że powinno się ustalić pewien grafik, że przykładowo nie będziesz robić za niego prania, jeżeli on nie wykona tego o co prosisz.

Z chłopem trzeba prosto, konkretnie, bez domysłów i sugestii. Tak samo bez pretensji i nerwów. Uznajemy wtedy, że nasza partnerka prawdopodobnie ma miesiączkę, albo czepia się aby rozluźnić emocje, a to przecież nic takiego…


Odrzucenie i brak zainteresowania

Jeżeli nagle w życiu pojawiają się zmiany, nie można z dnia na dzień przestać inaczej traktować i poświęcać swojemu partnerowi czasu. Podobnie jak Kobiety, my też odczuwamy odtrącenie. 
Nie okazujemy tego aż tak bardzo, natomiast również czujemy.


Zbliżenie i pożycie

Seks jest dodatkiem do związku, a nie jego fundamentem. Nie ma co się złościć gdy przeglądamy zakazane strony czy nie dajemy z siebie wszystkiego w sypialni.
O potrzebach należy mówić. Wieczorem rozmawiać o swoich oczekiwaniach i nakręcać się nawzajem w ciągu dnia. Jeżeli Panie chcą aby traktował ją jako seksowną i interesującą seksualnie ‘’samicę” niech traktuje go jako przykład prawdziwego samca. Świadomość posiadania tego czegoś jest moim zdaniem najbardziej mobilizujące.


Facet to nie przyjaciółka

Nawet jeżeli bardzo kochamy, chcemy rozumieć i być przy Was drogie Panie, niestety nie potrafimy wszystkiego pojąć, zrozumieć, itd. Nie ma co się złościć, że nas nie interesuje złamany paznokieć, porwana sukienka, czy kłótnia z Zofią o to która ma lepsze buty.
Dla nas to nie są problemy, ani nawet powody do złości. Podchodzimy do tego jak w sytuacji ,gdy dziecko przychodzi ze skargą, że Antoś chciał zabrać zabawkę w piaskownicy. 
Zwyczajna dziecinada.


Przyjaciółka faceta

Pytanie ,,czy istnieje przyjaźń damsko-męska”? Według mnie istnieje. Facet potrafi zrozumieć inną kobietę, doradzić, przytulić i zabrać na piwo. Sam mam takie koleżanki i nigdy nie przeszło mi przez myśl, aby się na nie rzucić lub traktować inaczej.
Dla mnie osobiście przyjaciółka jest kimś, kto wyjaśni sprawę z innej perspektywy której od kumpla czy przyjaciela już nie usłyszę. Ponadto więcej można powiedzieć, często dłużej są chętne słuchać niż mówić. Bardziej odczuwają temat i chętniej udzielają trafionych rad. 
Bardziej szczegółowo i konkretnie opisują.
Ponadto potrafią pytać o to, w czym czuję się dobry, więc mam okazję wyjaśnić coś ze swojego punktu widzenia.
Nie oznacza to od razu, że wychodzę zdradzać czy lepiej bawię się w towarzystwie innej Kobiety. Moja partnerka jest wspaniałą osobą i lubię z Nią spędzać czas jak z nikim innym, ale tak jak i Ona też chcę od czasu do czasu pogadać czy wyjść z kimś innym.


Związki par, które mają już dzieci

Nie za dużo mam tutaj do powiedzenia, ale moim zdaniem jeżeli partnerka ma już dziecko z innym mężczyzną to dziecko nie jest nasze choćbyśmy tego bardzo chcieli. Trudniej jest krzyknąć, w ogóle traktować jak swoje. Dlatego nie ma co liczyć, że będziemy dobrym ojcem dla pociech. Możemy być w tym przypadku wsparciem czy pomocni w wychowaniu. Nawet wtedy będzie budowana więź typu – i tak nie jest to moje dziecko, dlaczego ja mam się nim przejmować.


Wszystko jest wspólne

Osobiście jestem częściowo materialistą. W sumie jestem podzielny, ale mam przedmioty, które są moje. Tak samo z przestrzenią. Potrzebuje mieć chwilę spokoju, swój kąt i czas dla siebie. Nie rozumiem za bardzo takiej radości z trzymania szczoteczek do zębów w tym samym naczyniu czy odkładania ręczników w to samo miejsce. Każdy zasługuje na przestrzeń i prywatność.


Przyszłość związku i proroctwa

Wiara w karty, wróżki i inne przesądy, słuchanie obcych ludzi tudzież przyjaciółek, którzy lepiej wiedzą co bardziej uszczęśliwi i jak się zachowywać jest z mojego punktu widzenia chore. Pamiętaj aby otwierać serce, nie zamykać się na rozmowę. Mówić mu otwarcie, a jeżeli cały czas coś przeszkadza Ci, nie mydl jemu i sobie oczu. Póki jest czas to zakończyć, nie męczyć obu stron, może tak być lepiej.
Jestem szczerze za budowaniem relacji w realu nie przez Internet. Zaczynania od przyjaźni i na takim fundamencie budowania związku. Zwracania uwagi na wady i obserwowania drugiej połówki w różnych sytuacjach. Wyciągania wniosków i rozbudowywania kompromisu. To jest naprawdę według mnie istotne.


autor tekstu: Patryk Tarachoń
Blog: Przygotuj się na Start!
www.Wystartuj.blogspot.com



A, co Twoim zdaniem denerwuje mężczyzn w kobietach?

Odbierz prezent bezpłatny e-book

"Z czego warto zrezygnować, by sobie życia
nie zmarnować?


I dokonaj zmian, dzięki którym nareszcie zaczniesz, czerpać radość, realizować swój potencjał i żyć w zgodzie z sobą!



A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak wzmocnić swoją pewność siebie i budować wartościowe relacje dołącz do grupy na Facebooku: www.facebook.com

0 komentarze: