ODBIERZ PREZENT

Każdy z nas chce być kochany, rozumiany, wspierany i szanowany. Chce czuć się wyjątkowy i niepowtarzalny, jedyny i niezastąpiony. Podejmuje...

Co jeszcze zrobisz, by czuć się kochaną?

Dodane przez | 10:28 2017/09/12
Każdy z nas chce być kochany, rozumiany, wspierany i szanowany. Chce czuć się wyjątkowy i niepowtarzalny, jedyny i niezastąpiony. Podejmujemy coraz to nowe wyzwania, by udowodnić sobie i innym, że jesteśmy kimś, że damy radę. Tak często zabiegamy o miłość i akceptację z zewnątrz, a tak rzadko dajemy ją sobie sami.

Tak często krytykujemy siebie za każdy błąd, pomyłkę, niezrealizowane cele. 
Tak mało w nas wyrozumiałości dla własnych słabości. 
Wkurzamy się na siebie za swój wygląd, dodatkowe kilogramy, pracę poniżej naszych możliwości i trwanie w relacjach, w których już od dawna brakuje bliskości.

Photo by Brooke Cagle on Unsplash

Nie wychylamy się, bo tak nas nauczono. Nie ryzykujemy, bo co jeśli nie wyjdzie? 
Boimy się krytyki, więc zachowujemy się poprawnie, a swoje zdanie często zachowujemy tylko dla siebie. Poświęcamy się dla innych, bo tak jest poprawnie, altruistycznie i wzniośle. 
Zapominamy o sobie, spychamy na bok swoje potrzeby, bo kiedyś nazwano to egoizmem, który potem potępiono.

Chcemy być dobrzy. Wchodzimy w relacje, z których potem nie potrafimy wyjść - by kogoś nie zranić. Zapominając, że w ten sposób - krzywdzimy siebie.

Chcemy być pomocni. Rezygnujemy, więc ze swoich celów i planów, by zajść się realizacją planów i celów kogoś innego – przecież nie możemy go zawieść. Zapominając, że w ten sposób – rezygnujemy z siebie.

Chcemy czuć się potrzebni. Pomagamy, nawet gdy nie ma takiej potrzeby, a potem czujemy się wykorzystani – gdy ten ktoś nie okaże wdzięczności.

Chcemy okazać wdzięczność. Spełniamy, więc oczekiwania najbliższych, zapominając, że jeśli nie są one spójne z nami - to tracimy siebie.

Chcemy czuć się wyjątkowi. Kończymy prestiżowe kierunki, na prestiżowych uczelniach, dostajemy kolejne awanse – by w końcu zrozumieć, ze wyjątkowość jest w nas i nie musimy o nią zabiegać.

Tylko z jakiegoś powodu zapomnieliśmy o tym.

Wciąż szukamy na zewnątrz tego, 
czego świat nie może nam dać, 
bo jest to już w nas.


To bezwarunkowa miłość i akceptacja siebie takimi, jakimi jesteśmy. 
To wykorzystywanie swoich mocnych stron i świadomość słabych. 
To poznanie swoich wartości i życie w oparciu o nie. 
To pomaganie innym nie dlatego, że tak trzeba, ale dlatego, że tak wybieram. 
To pełne zaangażowanie, choć wiesz, że może nie wyjść. 
To docenianie siebie bez względu na wyniki. 
To troska o swoje potrzeby, bo wiesz, że na to zasługujesz.
To życie w zgodzie z sobą, na własnych zasadach!

Dlatego zatrzymaj się w tym całym pędzie po uznanie, miłość i akceptację.

Pokochaj siebie, a zobaczysz, że świat przestanie być polem walki.

Przestaniesz udowadniać swoją wartość, bo będziesz wiedzieć, że bez względu na to, czy odnosisz sukces, czy też ponosisz porażkę - jesteś wyjątkowa i niepowtarzalna. Bo Twoje osiągnięcia nie określają Ciebie.

Przestaniesz porównywać się do innych, bo zrozumiesz, że nie ma to sensu - zawsze znajdzie się ktoś lepszy, ładniejszy, mądrzejszy i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie od Ciebie mniej... (wstaw dowolne słowo) - zamiast tego zaczniesz się inspirować tymi, którzy mają takie wyniki, o jakie Ci chodzi.

Przestaniesz powtarzać, że życie jest do dupy, że świat jest niesprawiedliwy i nic Cię już dobrego nie spotka - bo zrozumiesz, że nie zawsze masz wpływ na to, co dzieje się w Twoim życiu, ale zawsze masz wpływ na to, jak się wtedy zachowasz, jak zareagujesz i co wybierzesz.

P.S. Podziel się w komentarzu swoją refleksją i pamiętaj, że jesteś wyjątkowa - bo tak, tak po prostu :)





dzięki któremu będziesz mógł/a jeszcze efektywniej realizować swoje cele :) oraz


"Z czego warto zrezygnować, by sobie życia nie zmarnować?" 



A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak wzmocnić swoją pewność siebie i budować wartościowe relacje dołącz do grupy na Facebooku: www.facebook.com

0 komentarze: