ODBIERZ PREZENT

Kiedyś się wstydziłam. Rezygnowałam z nowych wyzwań, z obawy, że się ośmieszę.  Pracowałam legalnie, a mimo to nie potrafiłam spojrzeć lu...

Stawiam na siebie i życie w zgodzie z sobą

Dodane przez | 18:57 2017/09/18
Kiedyś się wstydziłam. Rezygnowałam z nowych wyzwań, z obawy, że się ośmieszę. 
Pracowałam legalnie, a mimo to nie potrafiłam spojrzeć ludziom w oczy, bo często czułam się gorsza. Nie realizowałam swoich marzeń, bo bałam się, że gdy mi nie wyjdzie, stracę wszystko – nawet złudzenia. Czułam, że stoję w miejscu, a kolejne lata przepływają mi przez palce. Że to jak żyję czasem odległe jest od tego, jak naprawdę chciałabym żyć.Czułam, że nie wykorzystuję swojej szansy.

Photo by Jakub Gorajek on Unsplash

Bałam się tego, co ludzie sobie o mnie pomyślą. Dziś już wiem, że nie mam na to wpływu, że bez względu na to, jaka będę i co będę robić to - w moim życiu pojawią się osoby, którym będzie to odpowiadało, jak i takie, które nie wykażą się ani zrozumieniem, ani akceptacją. 
Nauczyłam się z tym żyć i uznałam, że to jest w porządku. 

Dziś już nie realizuję pomysłów innych na moje życie, bo wiem, że mam je tylko jedno i chcę je przeżyć po swojemu. Na własnych zasadach. Wiem, że wielu chce dla mnie dobrze, ale chyba nikt tak naprawdę nie wie co jest dla mnie dobre. Nikt nawet na chwilę nie wszedł w moje buty i nie przeszedł w nich nawet krótkiego dystansu. Bo nie mógł. Ale jakoś czuje się uprawniony do dawania mi rad. Wysłucham, podziękuję, przemyślę, może coś z tego wybiorę i zrobię swoje.

Nie urodziłam się po to, by spełniać oczekiwania innych, by dogadzać każdemu, kto stanie na mej drodze, by się dostosowywać w nadziei, że wyjdzie mi to kiedyś na dobre. Dlatego rezygnuję z tych relacji, które nic do mojego życia nie wnoszą i nie spędzam czasu, z tymi, którzy chcą w mojej obecności jedynie podbudować swoje ego. 
Nie zależy mi na powierzchownych relacjach i udawaniu, że wszystko jest w porządku, jeśli nie jest.
Nie przymykam wtedy oczu i nie mówię, że jakoś się wszystko ułoży.

Dziś żyję w zgodzie z sobą, ze swoimi wartościami, wdrażam swoje pomysły, dzielę się tym, co mam  najlepsze i nie przejmuję się, że ktoś uzna to za bezsens. Bo daję mu do tego prawo. Moja filozofia życia nie musi mu być bliska. 

Dziś przyjmuję każdą opinię, choć nie z każdą się zgadzam. Pozytywna mnie wzmacnia, negatywna daje możliwość głębszej refleksji. Pozwalam mieć ludziom swoje zdanie na mój temat, nawet jeśli w ogóle mnie nie znają. Nie polemizuję z każdym negatywnym komentarzem, bo każdy ma prawo mieć swoje zdanie i przy nim pozostać.

Dziś wybieram siebie i realizuję się na swój własny sposób.


A Ty co wybierasz, jak chcesz żyć?





dzięki któremu będziesz mógł/a jeszcze efektywniej realizować swoje cele :) oraz


"Z czego warto zrezygnować, by sobie życia nie zmarnować?" 



A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej jak wzmocnić swoją pewność siebie i budować wartościowe relacje dołącz do grupy na Facebooku: www.facebook.com

0 komentarze: